Blog Prosecco

Bąbelki - włoskie kontra francuskie

18.01.2019

Prosecco i szampan to dwa najpopularniejsze wina musujące. Na pierwszy rzut oka niewiele się różnią. Z obu butelek da się wystrzelić korki. Dwoma winami można się orzeźwiać, świętować lub wznosić uroczyste toasty. Zdecydowanie więcej jednak je różni. Od produkcji, po smak i cenę. Nawet bąbelki są inne w szampanie i w prosecco.

Nie kupisz prosecco innego niż włoskie, a szampana spoza Francji

Miejsce produkcji to główna różnica pomiędzy dwoma winami musującymi. Francuskie bąbelki mogą powstać tylko w Szampanii, a włoskie - w Wenecji Euganejskiej i Friuli Wenecji Julijskiej.

Klasyka vs. metoda Charmata

Są dwa różne sposoby produkcji win musujących. Metodę klasyczną stosuje się przy produkcji szampana. Polega ona na podwójnej fermentacji, z czego druga przebiega w zamkniętych butelkach. Produkcja Prosecco jest prostsza. Wino fermentuje w kadziach. Sposób ten nazywany jest metodą Charmata i jest tańszy.

W szampanie mogą być trzy, a w prosecco - jeden

Tyle jest dopuszczonych szczepów winorośli do produkcji tych win musujących. W przypadku szampana można wykorzystać: Chardonnay, Pinot Noir i Pinot Meunier, choć nie ma obowiązku użycia wszystkich. Prosecco produkuje się z jednego szczepu winnego - glera, czasem nazywanego również prosecco.

Przygotuj się na inny smak

W szampanie przybiera on akcenty cytrusów, migdałów i tostów. Prosecco ma zdecydowanie bardziej owocowy charakter, z przewagą zielonego jabłka i gruszki.

Bąbelki też się różnią

Włoskie dzielą się na dwa rodzaje. Frizzante oznacza bardzo subtelne musowanie, większość prosecco jest jednak w wersji tradycyjnie musującej - spumante. Ciśnienie w butelce jest na poziomie trzech atmosfer. Tymczasem francuskie bąbelki mają dwa razy większą siłę - około sześciu atmosfer. Korek od szampana potrafi wystrzelić z prędkością nawet 160km/h.

Kiedy pić prosecco a kiedy szampana?

Przyjęło się, że szampana traktujemy uroczyście. Wznosimy nim toasty i wybieramy go na szczególnie ważne wydarzenia z życia. Prosecco jest zaś winem na co dzień. Nie otwieramy go, by coś uczcić, lecz by cieszyć się chwilą. Decyduje o tym także cena. Koszt Prosecco jest nawet trzy razy niższy od ekskluzywnych, francuskich bąbelków.

Serwis korzysta z plików cookies (tzw. ciasteczka).

Więcej informacji o tym jakich cookies używamy, oraz jak nimi zarządzać, znajdziesz po kliknięciu w „więcej”.